Archiwum kategorii ‘Windows’

h1

Windows Server 2008 R2 i Exchange 2007 niezgodny

24 Październik 2009

Nowe zadanie: wdrożenie Exchange Server 2007 (na 2010 nie możemy czekać bo bardzo się spieszy).

No to przygotowaliśmy sprzęt, macierze i przystępujemy do akcji.

Zdecydowaliśmy się na najnowszy “okienkowy” system operacyjny Windows Server 2008 R2 Enterprise x64 (Enterprise, bo mailbox ma być klastrowany).

Czekała nas jednak niemiła niespodzianka.
Jak się okazało, Exchange Server 2007 jest NIEKOMPATYBILNY z Windows Server 2008 R2 i po prostu nie da się zainstalować na nim roli mailbox (Hub i Client Acces poszło bez problemu).

Error: An error occurred. The error code was 3221684346. The message was The data area passed to a system call is too small…

 Sytuacja dość niecodzienna bo wcześnie raczej nie zdarzało się, żeby produkty Microsoft w miarę nowe, nie były kompatybilne. Wygląda to na początki nowej polityki, bo teraz mamy do wyboru albo instalować Windows Server 2008, albo czekać na ExchangeServer  2010.

Jeśli ktoś chce być prawdziwym “hardkorem” to może pokusić się o instalację w trybie zgodności z Microsoft Vista (instalacja w trybie zgodności z Windows Server 2008 również się nie udała). Jednak nie wydaje się to rozsądnym rozwiązaniem dla produkcyjnego środowiska, bo takie rozwiązanie na pewno nie będzie supportowane przez Microsoft i partnerów.

h1

Windows 7 w skrótach

22 Październik 2009

Dziś oficjalna premiera Windows 7, a u mnie zestaw ciekawych skrótów, które mogą ułatwić pracę:

Win+h – Maksymalizuje aktualne okno
Win+i – Ustawia aktywne okno do normalnego rozmiaru, lub minimalizuje jeśli nie jest zmaksymalizowane
Win+m – Minimalizuje aktywne okno
Win+d – Minimalizuje wszystkie okna odsłaniając pulpit
Win+Home – Minimalizuje wszystko oprócz aktywnego okna
Win+Shift+strzałka – Przenosi aktywne okno na alternatywny ekran
Win+g – Przełącza gadżety
Win+l – Blokuje pulpit
Win+r – Otwiera okno “uruchom”
Win+f – Otwiera okno wyszukiwania
Win+p – włącza trym prezentacji (widok na ekranie i projektorze)
Win+e – Włącza Explorer
Win+u – Włącza ułatwienia dostepu
Win+t – Włącza Aero Peek dla każdego elementu paska
Win+Spacja – Aero Peek
Ctrl+Win+Tab – Open persistent task selection window, roll mouse over each icon to preview item and minimize others
Ctrl+Alt+i – włącza Integrated Scripting Environment (ISE) – wizualna konsolę PowerShell.

h1

Windows 7 Informacje OEM (OEM logo, OEM info)

9 Październik 2009
Windows7 OEM Info

Windows7 OEM Info

Często zdarza się, że chcemy, aby we właściwościach komputera wyświetlane były konkretne informacje (i logo) – tak jak to robią duże przedsiębiorstwa i firmy sprzedające gotowe komputery i notebooki. Nie jest to trudne, wystarczy wpisać informacje OEM.

W Windows XP wystarczyło do system32 wgrać plik oemlogo.bmp i oeminfo.ini. W Windows Vista/7 wygląda to trochę inaczej.

Najprościej jest wyedytować klucz rejestru

HKLM\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\OEMInformation

dodając następujące parametry jako ciągi znaków:

Logo – ścieżka do bitmapy (120×120 px)
Manufacturer – producent sprzętu
Model – model sprzętu
SupportHours – godziny serwisu
SupportPhone – telefon do serwisu
SupportURL – link który chcemy żeby się otwierał po naciśnięciu linku “pomoc techniczna online”
HelpCustomized – (true -1/false – 0) – czy ma być wyświetlane nasze info

Poniżej zamieszczam zawartość przykładowego pliku modyfikującego te wpisy rejestru (wystarczy skopiować, uzupełnić, zapisać jako plik z rozszerzeniem .reg i uruchomić)

Windows Registry Editor Version 5.00[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\OEMInformation]
“HelpCustomized”=”0″
“Manufacturer”=”Lenovo”
“Model”=”T500″
“SupportHours”=”8:00 – 16:00″
“SupportPhone”=”int. 1234″
“SupportURL”=”http://intranet/helpdesk”
“Logo”=”C:\\Windows\\oemlogo.bmp”

Można też skorzystać z OEMInstallerów.

W przypadku przedsiębiorstw korzystających z obrazowania zaleca się stosowanie sysprep z oobe i odpowiednio przygotowany plik xml,

h1

Instalacja Windows 7: Cannot boot from CD – Code: 5

21 Sierpień 2009

CDBOOT Cannot boot from CD – Code: 5

Powyższy problem pojawia się na komputerach ze starszymi płytami głównymi. Na wielu forach sugeruje się różne rozwiązania (sterowniki, nagrywanie płyt wolniej), ale to nie w tym rzecz.

Błąd ten występuje wyłącznie podczas bootowania z płyt DVD i świadczy o tym, że BIOS płyty głównej nie obsługuje bootowania z płyt DVD (bootowanie z CD działa bez problemu).

Windows XP był rozpowszechniany na płycie CD, a wielu użytkowników ominęło Vistę. Po premierze Windows 7 (jest już dostępna wersja RTM, patrz link) instalator jest na płycie DVD.

Co z tym zrobić?

Oto moje propozycje:
1. Poszukać na stronie producenta płyty głównej nowszej wersje BIOSu i go zaktualizować,
2. Uruchomić instalator z linii poleceń (cmd) zainstalowanego systemu Windows XP lub Windows Vista (z instalacyjnej płyty DVD uruchomić setup.exe) i instalować Windows 7,
3. Zainstalować OS z pendrive’a USB 2.0.,
4. Skorzystać z WinPE,
5. Wymienić płytę główną na nowszą ;)

Wariant 1:
U mnie nie pomógł.

Wariant 2:
W moim przypadku scenariusz przewidywał instalację testową Windows 7 na starszym komputerze o konfiguracji minimalnej. Nie chciałem tracić posiadanej instalacji XP, więc zdecydowałem się przenieść całą partycję XP na dodatkowy czysty dysk.
Wykorzystałem do tego bootowalną płytę CD z programem ghost za pomocą, którego (opcja local partition-> to partition).

Po odpaleniu XP wykonałem instalację wywołując instalator z linii komend.

Wariant 3:
Na początek trzeba przygotować sobie pendrive’a, najlepiej za pomocą narzędzia DISKPART.
I tu niespodzianka: trzeba to zrobić z wersji zainstalowanej w Windows Vista lub Windows 7. A to z prostej przyczyny – tylko te wersje obsługują pendrive’y.
Oto procedura:
W linii poleceń cmd wpisać :

diskpart
list disk

Polecenie to wyświetli listę dysków dostępnych w systemie. I tu należy poprawnie zidentyfikować pendrive. Dalsze polecenia zakładają, że pendrive to dysk 1.

select disk 1
clean
create partition primary

Tworzymy partycję podstawową.

select partition 1
active
format fs=fat32

Aktywujemy partycję i formatujemy ją w systemie fat32

assign
exit

Przypisujemy literę dysku do partycji I kończymy pracę z DISKPART.

Teraz należy skopiować zawartość płyty na przygotowany pendrive. Zrobimy to za pomocą xcopy:

xcopy d:\*.* e:\ /e/h/f

d:\ – to napęd DVD
e:\ – to pendrive USB.

Z tak przygotowanego pendrive należy uruchomić ponownie komputer i zainstalować nowe okienka.

Wariant 4:
Istnieje kilka sposobów wykorzystania WinPE:

  • bootowalna płyty CD/DVD (już wiemy, że ma to być CD)
  • bootowalny pendrive z WinPE
  • załadowanie WinPE na partycję dysku docelowego (tego, na którym będziemy instalowali Windows 7), uruchomienie WinPE z tego dysku i uruchomienie instalatora Windows z płyty DVD poprzez linie poleceń WinPE (podobne do Wariantu 2)

Sposoby przygotowania startowej płyty i USB z Windows PE przedstawię już wkrótce. Teraz zajmę się WinPE uruchamianym z dysku.

Na maszynie z Windows XP (lub innym) należy zainstalować Windows AIK (Automated Instalation Kit) dostępny tutaj.

Następnie należy uruchomić linię poleceń WAIK i wpisać w niej:

copype x86 c:\winpe

-x86 oznacza platformę z której korzystamy (dostępne jeszcze amd64 i ia64)
-c:\winpe – to katalog docelowy do którego zostaną skopiowane pliki (w tej chwili najważniejszy jest plik winpe.wim i folder iso)

Następnie należy przekopiować plik obrazu do katalogu ISO zmieniając nazwę z winpe.wim na boot.wim:

copy c:\winpe\winpe.wim c:\winpe\iso\sources\boot.wim /y

Teraz należy przygotować nasz dysk docelowy.
Za pomocą DISKPART lub managera dysków nalezy podzielić go na partycje i nie zapomninając o oznaczeniu partycji instalacyjnej jako AKTYWNEJ.

teraz trzeba skopiować pliki na partycję startową:

xcopy c:\winpe\iso\*.* e:\ /e/h/f

Jeśli posługujemy się Windows XP to musimy jeszcze wyeliminować pewne dodatkowe błędy bootowania. A mianowicie pomimo wgrania obrazu WinPE na dysk, po restarcie pokazuje się błąd “NTLDR Missing”. Związane jest z wykorzystaniem przez Windows 7 (i Vista) do bootowania BCD, a nie NTLDR (dokładniejszy opis tutaj).

Wkładamy płytę DVD z Windows 7 do napędu i wydajemy komendę:

D:\boot\Bootsect.exe /NT60 All

- d:\ oznacza literę napędu.

Teraz wystarczy wyłączyć komputer, odłączyć dysk Windows XP i uruchomić maszynę z dysku zawierającego WinPE.

Po uruchomieniu w linii poleceń przejść na napęd DVD zawierający płytę instalacyjną i uruchomić instalator Windows 7.

Tak na marginesie dodam, że WinPE uruchamiany jest całkowicie w pamięci komputera. W związku z tym można swobodnie zainstalować nowy system Windows na partycji, która zawiera WinPE (najlepiej sformatować ją w czasie pracy instalatora).

Wariant 5:
W tym przypadku okazał się niepotrzebny.

więcej o diskpart
więcej o xcopy

h1

Windows 7 RTM

7 Sierpień 2009
Widows7logo

Widows7logo

Microsoft udostepnił już finalną (według swojego mniemania) wersję najnowszego systemu operacyjnego Windows 7 RTM (Ready-To-Manufacture). Na razie system jest dostępny do pobrania dla subskrybentów TechNet i MSDN (także dla klientów posiadających odpowiednie usługi Software Assurance – TechNet Plus SA Media; TechNet Plus (Retail); TechNet Direct (Retail); TechNet Plus (VL); TechNet Plus Direct (VL); TechNet Cert Partner; TechNet Gold Cert Partner; TechNet Plus Consumer Service Professional Pilot;). Udostępniono wersje zarówno 32bitowe jak i 64bitowe w klasycznych odmianach: Home Basic, Home Prepium, Proffessional, Enterprise i Ultimate.

Jednocześnie wersje OEM systemu trafiły do partnerów – producentów sprzętu komputerowego.

Już wkrótce pierwsze testy – zapraszam.

h1

Windows 7 nadchodzi…

3 Czerwiec 2009
Widows7logo

Widows7logo

Wielkimi krokami nadchodzi… nadchodzi DUŻE…

Już 23 lipca gotowa będzie wersja Ready-To-Market (potocznie RTM) najnowszego produktu ze stajni Microsoft -a mianowicie Windows 7.

Wiele osób ma obawy – i to uzasadnione. Biorąc pod uwagę porażkę Visty, której nikt już chyba nawet nie broni moglibyśmy być pełni obaw. Nie ukrywajmy – to właśnie rynkowe fiasko Visty stało się główną przyczyną przyspieszenia prac nad nowym systemem.
Jest jednak druga strona. A mianowicie Microsoft już niejednokrotnie udowodnił, że potrafi dostosować się do wymagań rynku i zmienić swój produkt. Prawda, że robią to dość wolno, ale może tym razem wyjdzie lepiej.

Finalna wersja W7 ma się ukazać już 22 października 2009 roku. Wiele firm korzystających z produktów okienkowych czekało z ewentualnymi migracjami do Visty, nawet jeśli mieli taką możliwość bez ponoszenia kosztów (np. umowy EA). Podobna sytuacja miała miejsce już jakiś czas temu, kiedy to wiele firm “odpuściło” sobie Windows 2000 i przeczekało z migracją z NT4 na Windows XP. Teraz może być podobnie. Nie dajmy się zwodzić. Zakończenie wsparcia XP z pewnością przyspieszy ten proces i stanie się trampoliną dla popularności W7.

Tymczasem ciekawi fakt ostatnich doniesień związanych z odwiecznym konfliktem giganta z Redmond z Unią Europejską. Było już wiele procesów, wiele wyroków i odwołań (oczywiście najwięcej na tym zarobili prawnicy – a nie użytkownicy czy pomniejsze firmy). W skutek powyższego będziemy mieć między innymi możliwość całkowitego wyłączenia przeglądarki Internet Explorer.

Ale na tym nie koniec. Bo to przecież nie o to chodzi.
Tym razem słyszy się o “prośbach” UE o wprowadzenie do wersji instalacyjnej nowego systemu przeglądarek konkurentów. No bo przecież jeśli użytkownik nadal będzie mógł wybrać sobie IE podczas instalacji, to czemu nie miałby mieć możliwości wyboru innego produktu?

Nie bardzo rozumiem te ingerencje polityki w biznes. Jak można nakazać komercyjnej firmie promowanie swoim logiem i marką produktów konkurencji? Pod przykrywką “dobra ogółu”, czyli użytkowników komputerów, UE wyraźnie ingeruje w biznes. Tu nie chodzi o to, że pozostałe przeglądarki są darmowe. Nie chodzi o to, czy są lepsze, czy nie (nie podejmuję się ocen, choć korzystam z 3 różnych przeglądarek).

Jak UE wyobraża sobie świadczenie usług serwisu i wsparcia technicznego nowego oprogramowania? Czy Microsoft będzie musiał supportować technicznie SWOIMI zasobami produkty innych firm? A co jeśli klient zwróci oprogramowanie (bo może) i uzasadni to czymś związanym z obcą przeglądarką? Microsoft będzie musiał oddać pieniądze i zostanie narażony na straty. A pozostałe marki wypromują się kosztem kanałów dystrybucyjnych i reklam samego Microsoftu.

Nie bronię tej konkretnej firmy, ale ja nie zgadzam się z tymi działaniami UE.
Wywarcie wpływu, aby umożliwić odinstalowanie IE to jedno, ale zmuszanie firmy to działań niezgodnych ze sprawdzonym modelem biznesowym to już zupełnie co innego. Tu z pewnością nie chodzi o obronę uciśnionych użytkowników (bo i tak spora część “piraci” software).

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.